CMB.PL

Czyli on bzyka się aż do osiągnięcia swojego orgazmu.

Dlaczego faceci z takim uporem jak kraj długi i szeroki pieprzą swoją robotę w łóżkach?

W polskim łóżku nie zgadza się prosta matematyka. Mamy dwie różne osoby, z różnymi potrzebami, preferencjami i zupełnie odmiennie zbudowanymi ciałami, ale na erotycznej „mecie” obie muszą stawić się dokładnie w tym samym momencie, co do sekundy. Czyli on bzyka się aż do osiągnięcia swojego orgazmu. I ona też bzyka się aż... do jego orgazmu. Po czym on zasypia, a ona nie wie, co zrobić z płonącą z pożądania cipką - mówi Joanna Keszka z Barbarella.pl.

Dlaczego faceci z takim uporem jak kraj długi i szeroki pieprzą swoją robotę w łóżkach? Kochamy się tak, jakbyśmy byli urodzonymi wielbicielami toruńskich rozgłośni radiowych i telewizyjnych: po bożemu, według powszechnie obowiązującego konserwatywnego scenariusza znanego nam z książek, poradników, filmów i porno. Z pominięciem podstawowych informacji na temat budowy kobiecego ciała. To wygląda tak: heteroseksualny mężczyzna penetruje kobietę, bach, bach, bach, kobieta wije się i jęczy, na koniec jakoby wszyscy maja orgazm i żyją długo i szczęśliwie. Problem tylko w tym, że kobiece ciało tak nie działa. Pochwa ma tak niewiele wrażliwych zakończeń nerwowych, że niektóre zabiegi w tym obszarze ciała mogą być przeprowadzane bez znieczulenia. To nie jest najbardziej wrażliwa na dotyk czy inne bodźce część kobiecego ciała. Potem twierdzi się, że kobiety potrzebują dużo czasu i zabiegów, żeby się rozgrzać do czerwoności. To trochę szalone twierdzenie. Zapewniam wszystkich, że panie potrafią bardzo szybko i dziko szczytować, jeśli tylko da im się szansę do właściwej stymulacji. Faceci też by się długo rozkręcali, gdyby ktoś ich rozbudzał w łóżku pociągając na przykład za włosy łonowe.

Dostrzegam parę poważnych wad w kulturze, w której żyjemy. Jedną z nich jest głębokie przekonanie, że seks to przestrzeń dla mężczyzn, a kochanki mają szaleć z radości jak koń, który dostał siana, tylko dlatego, że czasem pozwoli się tym kochankom zebrać okruszki z ubogiego erotycznego polskiego menu. Mniej lub bardziej nieśmiałe próby pań sięgnięcia po pewną dozę przyjemności w łóżku uważane są za diabelskie wybryki. Domaganie się prawa do orgazmów to objaw kobiecej fanaberii, rozerotyzowania, wulgarności tudzież braku kobiecości i wrażliwości w stosunku do swojego partnera. Zadowalanie się zadowalaniem facetów powszechnie nazywane jest kobiecą „potrzebą bliskości”. I tylko złe i rozwydrzone kobiety nie truchtają tą ścieżką. Gdyby rzeczywiście poświęcanie się w łóżku zbliżało do siebie ludzi, to nasz kraj już dawno byłby krainą najbliższych sobie osób na świecie. A nie jest.

Jednym słowem mamy poważny zbiorowy problem z idealizowaniem wagino-orgazmu i penetracji jako najdoskonalszych form erotycznej ekspresji. Nic nie świadczy równie wymownie o tym, że nasza wiedza na temat seksu jest żałosna, jak próba doprowadzenia kobiety do orgazmu za pomocą taranowania jej pochwy członkiem jak młotem pneumatycznym. Do cholery! Cipka to nie jest penis wywrócony na lewą stronę! Potrzebujemy prawa do bycia napalonymi na swoich własnych zasadach. Masa kobiet jest zdezorientowanych i sfrustrowanych niekończącymi się próbami poradzenia sobie z rozdźwiękiem między tym, co im wolno w łóżka, a tym, czego by naprawdę chciały. Wszyscy się zachowują tak, jakby nie było definicji kobiecego orgazmu, podczas gdy to jest naprawdę proste. Nie chodzi o to, że nie lubimy czuć penisa w pochwie, bo lubimy, a niektóre z nas nawet bardzo. Muszę przyznać, że i ja zaliczam się do takich osób. Jednak każda kobieta może szczytować szybciej i intensywniej, jeśli ma szansę dodać do swoich zabaw erotycznych odrobinę stymulacji łechtaczki.

Pozwoliłam sobie wypunktować rzeczy, które – w przeciwieństwie do kurczowego trzymania się samego penisa i penetracji – naprawdę poruszają cipki:

  1. Baw się, przejmuj inicjatywę i idź do przodu. I nieważne, co robią i mówią ci inni. Każda z nas musi wykombinować, całkowicie sama, jak osiągać orgazmy w świecie, w którym kobiety wbija się w przytłaczające modele i uczy, że mamy mieć przyjemność ze sposobów, które fizycznie są niewykonalne. Do diabła z nierealnymi oczekiwaniami na temat tego, co powinnyśmy czuć i robić w łóżku. Podążaj za tym, czego ty pragniesz, co ciebie ciekawi i podnieca. Bez względu na to, jak dzikie lub jak zwyczajne wydają ci się twoje pragnienia.
     
  2. Ważne słowo na Ł:  Łechtaczka. Nie udajemy, że jej nie ma. Masujemy, pocieramy, pamiętamy! Kobiety mają najsilniejsze orgazmy za pomocą  (w kolejności): 1. własnej ręki, 2. wibratora, 3. cudzej ręki, 4. najsłabszy sposób – za pomocą faceta rzucającego się ze swoim penisem na pochwę i w frustrujący sposób uderzającego dość blisko, ale nie dokładnie tam. gdzie byśmy najbardziej tego chciały.
     
  3. Masturbacja. Jest to jedna z tych zabaw erotycznych, dzięki którym kobiety nabierają apetytu na radość z seksu i radość z życia. Dzięki niej odkrywamy swój orgazmiczny potencjał i wszystko to, co na nas działa. Nawet najdoskonalszy kochanek nie ma szans domyślić się, co nam sprawia przyjemność. Będzie wiedział wtedy, kiedy mu o tym same powiemy. Ale żeby mu powiedzieć, najpierw same musimy to odkryć.
     
  4. Wolne, puszczalskie, niewyżyte. Walcz o swoje prawo do bycia napaloną! Jeżeli kobieta eksperymentuje ze swoją seksualnością, a w stałym związku doszukuje się przyjemności z erotyki także dla siebie (nie traktując przygody z seksem w kategorii małżeńskiego obowiązku), to szybko zyskuje sobie miano „dziwki”. Tym samym w naszym społeczeństwie staje się podejrzana moralnie i emocjonalnie oraz winna wszystkich złych rzeczy, które ją spotykają. To może dotyczyć także dziewczyn i kobiet, które ubierają się w wyróżniający je sposób, tańczą, spędzają wolny czas, imprezują, bez względu na to, czy mają seks czy też nie. Faceci, którzy mają więcej urozmaiconych doświadczeń erotycznych są superbohaterami, kobiety w tej samej sytuacji są już tylko „puszczalskimi”. Może już czas nadać nowe znaczenie słowu „dziwka”. W końcu obecność seksu w naszym życiu, czerpanie lub doszukiwanie się w nim przyjemności to objaw zdrowia fizycznego i psychicznego. To nieodłączna część tego, co nazywamy byciem dojrzałym człowiekiem. „Łatwe, puszczalskie, niewyżyte” czyli kobiety, które przyznają się, że owszem tak, seks stanowi część ich życia, są oskarżane, straszone i ośmieszane, ponieważ próbują przejąć kontrolę nad własnym życiem seksualnym. A powinno być dokładnie odwrotnie. Ktoś, kto bierze odpowiedzialność za swoje życie w każdym jego aspekcie, kto dokonuje własnych wyborów i jest gotów ponosić konsekwencje tych wyborów jest osobą, której należy się szacunek. Puszczalskie, czyli te, które chcą dawać przyjemność i ją otrzymywać, te które wiedzą, że ich ciała należą do nich i że seks jest tak długo jest ok, jak długo obie strony się na niego zgadzają, są wolne. I mogą być z siebie dumne.
     
  5. Dochodzimy lub nie. Mamy prawo domagać się orgazmów. Co nie oznacza, że musimy poddać się presji i obarczać się (lub kochanka) obowiązkiem szczytowania (doprowadzenia nas do szczytowania) na zawołanie. W czasie zabawy erotycznej obserwujemy swoje reakcje, podążamy za tym, co nam sprawia przyjemność, wycofujemy się z tego, co na nas nie działa, ale nie wyciskamy z siebie ani z nikogo innego orgazmów na siłę. Seks to nie wyścig po odznakę SuperKochanki z Gorącymi Wargami, ale czas na luz, relaks i przyjemność. Kiedy, jeśli nie bez ubrań, będziemy mogli wreszcie poczuć się swobodnie? Żadnej presji. Seksualne hasło to: Dużo mogę, nic nie muszę. W łóżku lepiej skupiać się na tym, co czujemy niż rozpamiętywać to, co czuć „powinniśmy”.

Centrum Medyczne

Zbadaj swój zgryz podczas konsultacji ortodontycznych

Robert Bialach

Już w najbliższą środę 20 września w klinice Stankowscy & Białach Stomatologia w Poznaniu odbędą się bezpłatne konsultacje ortodontyczne dla pacjentów. Jeśli borykasz się z wadą zgryzu i zastanawiasz się nad aparatem, zapytaj lekarza o dostępne rozwiązania.

Masz nierówne zęby? Specjaliści podpowiedzą, co możesz z tym zrobić

Przodozgryz, tyłozgryz, zgryz otwarty, zgryz krzyżowy – dla większości z nas terminy te brzmią obco. I choć wielu pacjentów nie potrafi medycznie nazwać swojej wady zgryzu, to z takimi nieprawidłowościami zmaga się wielu Polaków. Niektóre wady są dziedziczne, inne mogą być skutkiem naszych złych nawyków. Jak ważny jest prawidłowy zgryz?  Jakie opcje leczenia zapewnia nowoczesna ortodoncja? O te oraz inne kwestie będzie można zapytać na zbliżających się konsultacjach dla pacjentów, które przeprowadzą stomatolodzy w jednej z poznańskich klinik stomatologicznych.

Więcej…

Badania rentgenowskie w stomatologii – co warto wiedzieć?

Monika Stachowicz

Badania RTG to podstawa diagnostyki w stomatologii. Pozwalają zajrzeć tam, gdzie ludzkie oko nie sięga, a co za tym idzie dobrać najskuteczniejszą terapię dla pacjenta. Jednak wciąż wielu z nas się ich obawia – czy są bezpieczne i czy zawsze są niezbędne?

Co badanie umożliwia?

Badanie rentgenowskie, inaczej rentgen czy prześwietlenie jest jedną z najczęściej wykorzystywanych technik diagnostycznych w medycynie. Dzięki niej stomatolodzy mogą bezboleśnie oraz stosunkowo nieinwazyjnie uzyskać szczegółowe obrazy m. in. naszych zębów oraz tkanek kostnych szczęki i żuchwy. To umożliwia precyzyjne określenie źródła problemu, zaplanowanie oraz przeprowadzenie leczenia. Podstawą działania RTG jest promieniowanie, co nie jest zupełnie neutralne dla naszego zdrowia, stąd obawa niektórych pacjentów. Czy jego dawka rzeczywiście stanowi realne zagrożenie dla zdrowia?

Więcej…

Dlaczego zęby się łamią?

Marcin KopecZłamałeś ząb? Są na to sposoby

Złamany lub pęknięty ząb to nie rzadkość, szczególnie podczas wakacji. Większa dawka sportu, z pozoru niewinny upadek, gryzienie kostek lodu czy zbyt twarde landrynki mogą skutkować wybrakowanym uśmiechem. Co możemy z tym zrobić?

Dlaczego zęby się łamią?

Złamanie lub pęknięcie zęba to częsta przypadłość, z którą pacjenci trafiają po powrocie z urlopu do gabinetów stomatologicznych. Do urazu może dojść szczególnie podczas sezonu letniego, kiedy do głowy przychodzą nam czasem ekstremalne pomysły. W celu odbudowy uzębienia  z powodzeniem stosuje się procedury protetyczne i estetyczne, zaś leczenie zależne jest od skali problemu.

Szkliwo, które pokrywa ząb jest najsilniejszą tkanką w ludzkim ciele, ale w dalszym ciągu może ono ulec uszkodzeniom. Zęby mogą być uszkodzone na wiele sposobów np. po upadku, podczas sportów kontaktowych, gry w piłkę, w poważnym wypadku samochodowym czy po uderzeniu.

Więcej…

Suchy zębodół. Co to takiego?

Waldemar StachowiczCzeka Cię usunięcie zęba? Czasem to jedyne rozwiązanie. Jednak pamiętaj, by po takim zabiegu  stosować się do zaleceń stomatologa, inaczej rośnie ryzyko powikłań. Jednym z najczęstszych i wyjątkowo bolesnych jest tzw. suchy zębodół. Co to takiego?

Rzadki, ale bolesny

Jednym z największych koszmarów u pacjenta po usunięciu zęba nie zawsze jest jego brak, ale również tzw. suchy zębodół.

- Suchy zębodół, inaczej poekstrakcyjne zapalenie kości zębodołu, to bolesne powikłanie gojenia się rany, które może wystąpić po ekstrakcji zęba. Po zabiegu tworzy się skrzep krwi, który stanowi naturalny opatrunek dla kości, tkanek i nerwów w okolicy poekstrakcyjnej. Do powstania suchego zębodołu może dojść, gdy po usunięciu zęba nie utworzy się skrzep lub nastąpi jego rozpad - mówi dr Waldemar Stachowicz, stomatolog z Centrum Leczenia i Profilaktyki Paradontozy Periodent w Warszawie.

Więcej…

Próchnica coraz większym problemem zdrowotnym w Polsce

Roman BorczykStan zębów ma wpływ na zdrowie całego organizmu. Jak pokazują badania, najbardziej powszechną bakteryjną chorobą infekcyjną jest próchnica, która nieleczona może spowodować zapalenie mięśnia sercowego, uszkodzenie nerek, trzustki czy również rozwój alergii i miażdżycy. Jak skutecznie i nowocześnie leczyć próchnicę - podpowiada lek. med. chir. stom. Roman Borczyk, ekspert z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej.

Próchnica to choroba zakaźna, którą nęka ludzkość od początku dziejów. Jej gwałtowany, współczesny rozwój spowodowany jest najczęściej nieodpowiednią higieną jamy ustnej, spożywaniem dużej ilości cukrów i brakiem systematycznych kontroli u stomatologa. Za rozwój próchnicy odpowiedzialne są pałeczki kwasu mlekowego oraz paciorkowce. Bakterie bytujące w płytce nazębnej atakują tkanki tworzące zęby, co prowadzi do ubytków i postępującej szybko procesu chorobowego.

Więcej…

Centrum Medialne

Kiedy Twój kręgosłup woła o pomoc

Długie godziny patrzenia w ekran laptopa, tablet lub smartfon w jednej pozycji. Praca przy biurku, brak ruchu i niewłaściwe dbanie o odpoczynek. Jeśli dodamy do tego życie w stresie i nadprogramowe kilogramy to twój kręgosłup prędzej czy później zawoła o pomoc. Skutkiem tego może być dyskopatia, choroba cywilizacyjna XXI wieku. O tym, jak sobie z nią radzić i leczyć opowiada dr n. med. Tomasz Konaszczuk, specjalista ortopedii i traumatologii ze szpitala Żagiel Med w Lublinie.

Skąd się bierze ta dokuczliwa choroba?

Dyskopatia jest jednym z najczęściej występujących schorzeń kręgosłupa i pierwszym z etapów choroby zwyrodnieniowej.  Wyróżnia się dyskopatię lędźwiową, szyjną i piersiową. Zazwyczaj dotyka ludzi w wieku od 30 do 50 lat. Jaka jest tego przyczyna? Przede wszystkim współczesny tryb życia i pracy.

Przestaliśmy dbać o aktywność fizyczną, a co za tym idzie utrzymanie naszego kręgosłupa we właściwej kondycji. Aby pozostał sprężysty i elastyczny, powinniśmy dostarczać mu zdrowego wysiłku. Jeśli tak się nie dzieje, prowadzi to do patologii jaką jest dyskopatia. Kiedy przez dłuższy czas utrzymujemy kręgosłup w jednej pozycji, mięśnie, które przy nim pracują, zaczynają nas boleć. Wówczas zaczynają się dolegliwości.

Więcej…

Zespół bolesnego barku

Staw barkowy – najbardziej mobilny, ale też najbardziej narażony na kontuzje staw naszego ciała. Do urazów często dochodzi w wyniku przeciążeń, wad wrodzonych lub nabytych oraz innych zaburzeń (takich jak zwyrodnienia czy reumatoidalne zapalenie stawów). Schorzenia te mogą powodować bóle o różnym nasileniu, dyskomfort czy ograniczenia w wykonywaniu ruchów. Na czym polega to schorzenie oraz co zrobić, aby pomóc pacjentowi dojść do zadowalającej sprawności – tłumaczy lekarz Anna Żelechowska, neurolog i specjalista rehabilitacji medycznej.

Mięśnie sterujące stawem barkowym                       

Jedną z najczęstszych przyczyn uszkodzenia stawu barkowego jest uraz w obrębie stożka rotatorów. Jest to grupa ścięgien i mięśni, które okalają staw ramienno-łopatkowy.

Więcej…

Reumatoidalne zapalenie stawów

Nieprzestrzeganie zaleceń terapeutycznych jest problemem, który dotyczy wszystkich chorób przewlekłych, w tym reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS). 67% pacjentów cierpiących na RZS przyjmuje leki w sposób nieodpowiedni lub wcale ich nie stosuje. Aż 23% pacjentów przyznaje się do zmniejszenia dawek leków bez konsultacji z reumatologiem nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zdrowotnych *1. Według ekspertów przyczyny takiego postępowania związane są z brakiem zaufania do lekarza oraz brakiem zrozumienia na linii lekarz-pacjent.

- Nieleczone lub leczone nieprawidłowo RZS prowadzi do niepełnosprawności ruchowej a nawet przedwczesnej śmierci. Rozmawiajmy ze sobą. Szczera rozmowa na temat waszych obaw i oczekiwań wobec terapii, wreszcie współpraca, to klucz do sukcesu terapeutycznego – apelują eksperci kampanii edukacyjnej „RZS Porozmawiajmy”.

RZS to najczęściej występująca przewlekła i nieuleczalna choroba zapalna stawów o podłożu autoimmunologicznym *2, w której system odpornościowy atakuje własne tkanki. W początkowym stadium procesem chorobowym objęte są najczęściej mniejsze stawy dłoni, palców, nadgarstków oraz stóp.

Więcej…

Komfort ciszy

Poziom hałasu w szkołach może być większy niż na trzypasmowej miejskiej arterii.  W biurach typu open space 50% pracowników narzeka na hałas. Nawet w domach nie zawsze możemy liczyć na komfort ciszy. Jaki ma to na nas wpływ? Ogromny!

W szkole głośniej niż w centrum miasta

Jak wynika z badań przeprowadzonych w 2012 roku przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Katowicach, poziom hałasu w szkołach podstawowych może sięgać nawet 89 dBA (zagrożeniem dla słuchu jest hałas przekraczający 75 dBA). Pomiary, realizowane w ramach akcji „Zdrowe dziecko – zdrowy dorosły – zdrowa rodzina”, przeprowadzono w salach lekcyjnych, gimnastycznych i na korytarzach. Oznacza to, że uczniowie przebywają w hałasie porównywalnym do bardzo ruchliwej ulicy. Konsekwencjami mogą być nie tylko uszkodzenia słuchu, ale także trudności z koncentracją, nauką, rozdrażnienie i przemęczenie.

Co słychać w pracy?

Podobna sytuacja ma miejsce w biurach, zwłaszcza w popularnych open space’ach, gdzie na wspólnej przestrzeni pracuje kilkadziesiąt osób.

Więcej…

Terapia rezonansem magnetycznym

Mało sportu, wielogodzinne siedzenie w nieodpowiedniej pozycji, nadwaga? Trzeba przyznać, że nasz kręgosłup nie ma z nami lekko. Według badań TNS *1 nieco ponad 50 procent Polaków (po 55 r.ż.) narzeka na bóle pleców i inne dolegliwości związane z układem ruchu. Dyskopatia – bo o niej mowa, to rodzaj popularnego schorzenia spowodowanego zwyrodnieniami dysków międzykręgowych, które znacząco utrudnia funkcjonowanie i obniża komfort życia. Lek. Anna Żelechowska, neurolog i specjalista rehabilitacji medycznej oraz fizjoterapeutka Karolina Hertman udzielają wskazówek, jak radzić sobie z tą przypadłością, która współcześnie urasta do rangi choroby cywilizacyjnej.

Dyskopatia z medycznego punktu widzenia

Pierwszy etap choroby zaczyna się od nadmiernego ucisku dysków. Powoduje to drażnienie nerwów rdzeniowych popularnie zwanych „korzonkami” od anatomicznej nazwy – korzenie rdzeniowe rdzenia kręgowego lub innych struktur kanału kręgowego.

Więcej…

Centrum Mobilne

Z implantem słuchowym do szkoły

implant słuchowy

Pierwsze implanty słuchowe pojawiły się w Polsce 25 lat temu. 10 lat później rozpoczął się unikalny na skalę światową program powszechnych badań przesiewowych słuchu. Od tego czasu każde dziecko rodzące się w Polsce jest badane, a w razie wykrycia nieprawidłowości – kierowane do specjalisty.

Wczesne wykrycie poważnej wady słuchu pozwala na szybkie rozpoczęcie leczenia: wszczepienie implantu i ćwiczenia rehabilitacyjne. Wczesna reakcja jest kluczowa dla rozwoju dziecka.

Więcej…

Wyjazd na urlop – 7 porad

wakacje 2017 1Ogarnięci urlopową gorączką często zapominamy o istotnych sprawach, których niedopilnowanie przed wyjazdem, może popsuć nam odpoczynek i przyprawić o stres. O czym warto pamiętać i co zrobić jeszcze przed podróżą?

Kilka dni przed wyjazdem na urlop zaczynamy odczuwać ekscytację, ale i nerwowość. Skupiamy się na spakowaniu niezbędnych rzeczy, ostatnich zakupach, planowaniu trasy dojazdu czy wycieczek.

Więcej…

Wspinaczka dla pacjentów ze stwardnieniem rozsianym

warsztaty dla chorych SMW kwietniu 2017 ruszył projekt zainicjowany z myślą o chorych na stwardnienie rozsiane (SM) – „SAMODZIELNI. Aktywnie”. Program, podczas którego pacjenci i ich bliscy wezmą udział w warsztatach wspinaczki terapeutycznej ma na celu pokazanie zupełnie innego oblicza rehabilitacji oraz uświadomienie, jak ważna jest ta forma terapii w przypadku osób z SM.

Stwardnienie rozsiane to nieuleczalna, przewlekła i nieprzewidywalna choroba ośrodkowego układu nerwowego o podłożu autoimmunologicznym, dotykająca głownie ludzi młodych.

Więcej…

Łokieć tenisisty - problem niekoniecznie sportowy

Lokiec tenisisty

„Łokieć tenisisty” wydaje się być typową dolegliwością sportowców. Jak wskazuje sama nazwa – w szczególności tenisistów. Po części oczywiście nią jest, bowiem uraz ten mocno daje się we znaki czołowym „rakietom” świata, jak i amatorom tej dyscypliny. Nazwy bywają jednak mylące i zaskoczeniem może być fakt, że „łokieć tenisisty” to problem, który może dotknąć każdego z nas (nie tylko osoby aktywne fizycznie).

Więcej…

Nowości

Popularne